niedziela, 6 grudnia 2015

Od Ines cd Sam'a

Szlag! Jeszcze tego brakowało, bym kogoś napotkała! I to przez tego głupiego zwierza... A tak w ogóle, to gdzie on do chole*y się podziewa?! Pewnie znów hałasuje lub gania z tym mięsem. Głupi kot...To przez nią zjawił tu się ten gość! A ja zaczynałam ją lubić.
-A gdzie twój zwierzak?- Spytał po chwili, gdy już się nieco oddaliliśmy od kuchni.- W pokoju?
-Tak, w pokoju...- Odparłam bez namysłu. Nie mogłam mu przecież powiedzieć, że głupia Halitus się przestraszyła i teraz gania po całej akademii. Genialnie! Nie dość, że przez nią spotkałam tego Sam'a, to jeszcze dyrekcja, znając życie, wpadnie na nią i to mnie skarcą za nieodpowiedzialność. Kochana Halitus! Mimo tych myśli zachowałam pogodny wyraz twarzy. Nie potrzebuje jeszcze ludzi, którzy patrzyliby na mnie krzywo.
-A jakiej rasy jest twój pupil?- Spytałam po chwili namysłu, czy nie lepiej byłoby się wymówić i pójść szukać kocicy. Wolałabym jednak nie wzbudzać podejrzeń, zwłaszcza u nieznajomego.
-Mellori. Nazywa się Clamor. A twoje zwierzę?- Spytał. Kurcze! Skłamać i powiedzieć, że to na przykład Kotai, czy powiedzieć prawdę i zaryzykować fakt, że mógłby zobaczyć biegnącą przez korytarz Halitus?
-Catia.- Odpowiedziałam zgodnie z prawdą. Wolałam to ryzyko, niż spotkanie na treningu i gadanie, że mam drugiego zwierza bo pierwszy zdechł.
-Dziwne, przed chwilą widziałem biegnącego przez korytarz wielkiego kota, czy nie jest aby twój?- Spytał podejrzliwie. Musiałam odwrócić na moment głowę, by ukryć zdenerwowany i zaniepokojony wyraz twarzy, po czym przybrałam miłą postawę.
-Nie, moje zwierzę jest w pokoju.- Odparłam zdecydowanie. Mimo tego chłopak nadal nie wydawał się przekonany.
(Sam?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Oreuis remindmelove