Szłam sobie właśnie do pokoju gdy nagle wpadł we mnie jakiś chłopak przewróciliśmy się ale on mnie złapał i przydusił do siebie, po chwili spojrzał na mnie
- cześć - odparł
Spojrzałam mu głęboko w oczy
- możesz mnie puścić - zapytałam zbyt mocnio mnie to krępowało
- em tak
Wstał i ja także to zrobiłam. Chłopak mnie obcioł z góry na dół. Miałam na sobie bokserkę czarne spodenki i podkalanówki do tego.
- nigdy nie widziałeś dziewczyny - zapytałam
- no patrz że nie - zaśmiał się
- ciekawe - mruknęłam
Schyliłam sie by poprawić podkalonówki wypięłam się trochę zauważyłam jego wzrok na sobie
- co ?
Cam?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz